marekpoznaniak@o2.pl, dnia 10 maj 2010 o 13:54 napisał
Byłem tam ze cztery razy w niedziele i nie zaobserwowałem takich zachowań.
Raz zdarzył się tekstylny "tatuś", który próbował przez okulary pływackie pod wodą coś wypatrzeć, ale obsługa błyskawicznie odpowiednio zareagowała.


Pomoc

Do góry
Multi-cytowanie


